BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | paź 13, 2009 | Grupy lokalne, Krakow | 0 komentarzy

dr Andrzej Solecki – Ciemna strona mężczyzny… 16.12.2009

Ciemna strona mężczyzny…

Spotkanie, które odbyło się 16 grudnia poświęcone było Duchowej Chirurgii. Spotkanie rozpoczęła Eucharystia, w czasie której już podczas homilii zaczęliśmy wchodzić w temat.

Po Mszy Świętej przenieśliśmy się do Kamieniołomu, gdzie rozpoczęło się spotkanie. Nasz gość Andrzej Solecki przybył z dwoma mężczyznami z bielskiej wspólnoty: Bogdanem i Maćkiem.

 

Gość specjalny: dr Andrzej Solecki – lekarz, specjalista chirurgii kolana, przedsiębiorca, od 10 lat kieruje prywatnym szpitalem chirurgicznym – Kliniką św. Łukasza w Bielsku-Białej. Żonaty z dr Julittą wieloletnią mistrzynią Polski w narciarstwie alpejskim, ojciec dwójki dzieci, Wojciecha, który również obrał zawód lekarza i Kasi wytrawnej sportsmenki. Od 20 lat aktywnie zaangażowany w życie Kościoła, jest jednym z założycieli charyzmatycznej wspólnoty przymierza „Miasto na Górze”, będącej częścią międzynarodowego łańcucha wspólnot „Sword of the Spirit”. Obecnie odpowiedzialny za koordynację wspólnot przymierza w Polsce.

Po wstępie i modlitwie początkowej nasz gość przedstawił siebie oraz kontekst, w jakim aktualnie funkcjonuje. Potem swoimi świadectwami podzielili się Maciek i Bogdan. Następnie wysłuchaliśmy nauczania i poddaliśmy się operacji na otwartym sercu – transplantacji serca. (por Ez 36). Niektórzy z braci poprosili również o modlitwę wstawienniczą w ich intencji.

 

Spotkanie zakończyła Modlitwa Pańska i błogosławieństwo.

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.