BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | maj 5, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE | 0 komentarzy

Droga nie bez kamieni

Czytania: (Dz 14,19-28); (Ps 145,10-13.21); Aklamacja (J 3,15); (J 14,27-31a);  (wtorek 5 maja)

Wyobraź sobie tę scenę. Miasto Listrze. Tłum. Hałas. Kamienie lecą jeden po drugim. Paweł upada. Uderzenia. Cisza. Ktoś mówi: „Nie żyje”. Wyciągają go za miasto. Zostawiają jak ciało, które już się nie liczy.

I wtedy dzieje się coś niezwykłego. Nie spektakularny cud na oczach tłumów. Nie ogień z nieba.

Uczniowie stają wokół niego.

Może milczą. Może się modlą. Może po prostu są. I w tej obecności… Paweł się podnosi. Nie wiemy dokładnie jak.
Ale wiemy jedno: wstaje.

I teraz najważniejsze. Co robi człowiek, który właśnie otarł się o śmierć? Wraca. Wraca do tego samego miasta.

To jest moment, który rozbraja całą naszą logikę. Bo my:

  • zabezpieczylibyśmy się
  • odpoczęli
  • przemyśleli strategię

A Paweł? Idzie dalej

Ale od tego momentu jego misja się zmienia. Nie w treści. W głębi.
Kiedy mówi: „Przez wiele ucisków trzeba nam wejść do Królestwa”…

To nie jest już zdanie z konferencji.  To jest zdanie z jego ciała.  To jest zdanie z jego ran.

I zobacz jeszcze jedną rzecz. On nie tylko idzie dalej i głosi.  On wraca do tych ludzi.  Umacnia ich.  Zostaje z nimi. To jest zupełnie inny wymiar przywództwa.

Nie tylko zapalić.  Ale utrzymać ogień w drugim człowieku.

A w tym wszystkim Jezus mówi coś, co brzmi niemal z innego świata:

„Pokój mój daję wam…”

I można by pomyśleć: naprawdę? teraz?  Po kamieniach, po prześladowaniu, po lęku?

A jednak właśnie wtedy. Bo Jezus od razu dodaje:

„Nie tak jak daje świat”

Świat daje pokój wtedy, gdy:

  • wszystko się układa
  • jest stabilnie
  • nic nie boli

Jezus daje pokój wtedy, gdy:

  • wszystko się sypie
  • jesteś niezrozumiany
  • jesteś „poza miastem”

I tu dotykamy sedna. Paweł wraca do miasta, bo nie stracił pokoju.

Nie dlatego, że nie cierpi. Ale dlatego, że jego serce jest gdzie indziej.

Jezus mówi jeszcze jedno zdanie, które wszystko wyjaśnia:

„Władca tego świata nie ma nic swego we Mnie”

To jest wolność.

  • możesz być w świecie
  • możesz być w chaosie
  • możesz być nawet w prześladowaniu

 i nie należeć do tego świata

I może to jest najważniejsze pytanie na dziś: Nie: czy unikniesz trudności.
Ale:  czy w środku tego wszystkiego zachowasz pokój, który nie jest z tego świata?

Bo chrześcijaństwo to nie jest droga bez kamieni. To jest droga, na której:

  • ktoś cię podniesie
  • Bóg da ci pokój
  • i pójdziesz dalej

 

Niezbywalna radość

Niezbywalna radość

Czy chrześcijanin powinien bać się cierpienia i odrzucenia? Dzisiejsze czytania pokazują Pawła przeżywającego lęk, a równocześnie umacnianego przez samego Jezusa. Ewangelia przypomina, że chrześcijańska radość rodzi się nie z łatwego życia, ale z obecności Boga, który przeprowadza swoich uczniów przez smutek ku pełni życia.

Trwały owoc

Trwały owoc

Dzisiejsze czytania pokazują Kościół rodzący się pomiędzy zdradą Judasza a wyborem nowego apostoła. Apostołowie uczą nas rozeznawania woli Boga, modlitwy i zaufania Temu, który zna ludzkie serca. Jezus przypomina, że chrześcijaństwo nie opiera się na strachu czy obowiązku, ale na przyjaźni z Nim i trwaniu w Jego miłości.

Pokora ucznia

Pokora ucznia

Paweł na Areopagu pokazuje, jak głosić Ewangelię w świecie pełnym różnych kultur, filozofii i duchowych poszukiwań. Dzisiejsze czytania przypominają jednak, że prawdziwe nawrócenie nie jest dziełem ludzkiej elokwencji, lecz działania Ducha Świętego, który objawia Jezusa i prowadzi do Ojca.

Kategorie