Komentarz do Ewangelii o Samarytance (J 4). O pragnieniu Boga, wodzie żywej – Duchu Świętym, kulcie w Duchu i prawdzie oraz przemianie życia, która prowadzi od spotkania z Jezusem do misji i świadectwa.
Wiedza >> Modlitwa
Modlitwa po męsku. Męska duchowość. Mężczyzna wobec Boga. Mężczyzna i jego Pan. To tylko nieliczne z tematów, których rozwinięcie znajdziesz w tym dziale. W zniewieściałym Kościele potrzeba mężczyzn modlitwy, takich, którzy mają żywą relację z ich Panem i są gotowi walczyć dla niego. Wiedzą, że to będzie walka duchowa i są na nią przygotowani. Jak lepiej przygotować się do tej walki dowiesz się z materiałów w tym dziale. Dowiesz się jak żyć modlitwą, a nie tylko ją odmawiać, jak budować prawdziwą relację z Bogiem, a nie tylko wypełniać kościelne przykazania, jak być uczniem i przyjacielem Jezusa, a nie tylko Jego sługą.
Homilia – Środa Popielcowa, ks. Mirosław Żak
https://mezczyzni.net/aktualne/asceza-w-duchu-swietym-pustynia-ktora-prowadzi-do-zycia/ Jak dobry jest Pan Bóg dla nas. Daje nam kolejny czas...
Asceza, czyli zrobić miejsce
https://mezczyzni.net/aktualne/asceza-w-duchu-swietym-pustynia-ktora-prowadzi-do-zycia/ Słowo „asceza” brzmi jak z innej epoki. Kojarzy się z...
Nauczanie: Asceza w Duchu Świętym – Grzegorz Mazanek
https://mezczyzni.net/aktualne/asceza-w-duchu-swietym-pustynia-ktora-prowadzi-do-zycia/ Jestem mężem, jestem ojcem dwójki dzieci, jestem mężem od...
Asceza w Duchu Świętym – droga, na którą prowadzi Bóg
Na bazie wystąpienia Grzegorza Mazanka (link do spotkania) Asceza w Duchu Świętym – droga, na którą prowadzi Bóg Asceza bardzo często kojarzy się z...
Popiół, cisza i moja decyzja
Co roku wracam do tego samego miejsca. Do tej samej kolejki. Do tego samego gestu. Kapłan zanurza palce w popiele. Na czole pojawia się znak krzyża....
Homilia – ks. Mirosław Żak 21.01.2006
Homilia wygłoszona podczas Mszy Świętej w ramach spotkania Mężczyzn Świętego Józefa w Krakowie. Rozważanie Słowa Bożego ukazuje duchowe napięcie między dobrem a złem, życiem a śmiercią, na przykładzie uzdrowienia w szabat oraz biblijnej sceny walki Dawida z Goliatem. Kazanie prowadzi do chrystologicznej interpretacji tych wydarzeń, ukazując Dawida jako figurę mesjańską i zapowiedź Chrystusa, który zwycięża zło nie siłą, lecz pokorą, posłuszeństwem i krzyżem. Homilia zachęca do przyjęcia postawy modlitwy, uniżenia i duchowej czujności w codziennym zmaganiu ze złem.
Modlitwa jako „utrata czasu”, która rodzi nadzieję
W świecie zdominowanym przez kryteria skuteczności, produktywności i natychmiastowych rezultatów modlitwa jawi się często jako czynność bezowocna, a...
Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak
Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.
To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.
W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.
Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.
Modlitwa, która rodzi nadzieję. Adwent z Maryją i Józefem
Adwent to nie jest czas dekoracji ani odliczania do świąt. To jest czas oczekiwania z Maryją i Józefem na Boga, który przychodzi w ciszy i w ciemności — dokładnie tam, gdzie człowiek najbardziej potrzebuje nadziei.
W centrum stoi pytanie: Jak modlitwa rodzi nadzieję?
Odpowiedź dają nam Maryja i Józef: dwoje ludzi, którzy w najbardziej napiętym momencie swojego życia usłyszeli Boga i pozwolili, by Jego słowo ich poprowadziło.
Maryja uczy zgody na tajemnicę: „Niech mi się stanie”.
Józef uczy zaufania w ciemności: „Wstał i uczynił tak”.
Razem tworzą obraz modlitwy, która nie jest ucieczką, lecz siłą w działaniu.
W ich historii odkrywamy, że:
modlitwa rodzi się w ciszy i rozważaniu,
nadzieja dojrzewa w niepewności,
Boże światło przychodzi delikatnie, nie spektakularnie,
decyzje podjęte w wierze stają się początkiem nowego życia.
Ten temat prowadzi mężczyzn do konkretu:
Jak modlić się w trudnych momentach?
Jak rozeznawać, gdy nie widzę przyszłości?
Jak podejmować decyzje prowadzące do pokoju i odpowiedzialności?
Adwent z Maryją i Józefem staje się więc szkołą męskiej nadziei — nadziei, która nie jest uczuciem, lecz postawą serca:
odważną, wierną, pokorną i gotową do działania.
To droga, która prowadzi prosto do Betlejem,
tam gdzie w ciemności rodzi się Światło.










