BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | lut 12, 2009 | Grupy lokalne, Krakow | 0 komentarzy

Sobota pracująca 21 lutego 2009

W sobotę 21 lutego pracowaliśmy w Domu Spotkań Szkoły Ewangelizacji i Życia Chrześcijańskiego w Lanckoronie.

Udało się nam wspomóc gospodarzy poprzez przygotowanie do malowania schodów i klatki schodowej.

 

 

Po pracy posililiśmy się bigosem, po czym pochyliliśmy się nad czytaniami liturgicznymi. Odkrywaliśmy wzorce świadków wiary (z listu do Hebrajczyków), oraz zastanawialiśmy się nad przemienieniem Pana Jezusa na górze Tabor.

  

 

 

Praktycznym zastosowaniem tego dzielenia była wspólna wyprawa na górę zamkową w Lanckoronie. Mimo wysokiego śniegu udało się nam tam dotrzeć. To był dobry i pożytecznie spędzony wspólny czas. Jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestnikom.

       

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.