BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

formacja mężczyzn
DROGA MĘŻCZYZNY – W CISZY I MOCY

DROGA MĘŻCZYZNY – W CISZY I MOCY

DROGA MĘŻCZYZNY – W CISZY I MOCY
to wielkopostny program duchowy dla mężczyzn, oparty na codziennej modlitwie Słowem Bożym, prostych praktykach ascezy i braterskim wsparciu.
Przez 40 dni uczestnicy podejmują codzienną modlitwę według stałego rytmu (wprowadzenie w dzień, chwila ciszy w duchu modlitwy serca, wieczorny rachunek sumienia), realizują wybrane zadania ascezy (dwie stałe praktyki na cały Wielki Post oraz jedno zadanie dzienne z „koszyka”) oraz pozostają w codziennym kontakcie z tzw. „kotwicą”.
Program realizowany jest we wspólnocie bractw, które spotykają się raz w tygodniu, by modlić się, dzielić doświadczeniem drogi i wzajemnie się umacniać.
To propozycja drogi ciszy, decyzji i wierności — dla mężczyzn, którzy chcą przeżyć Wielki Post jako czas realnej przemiany serca.

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.