BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | maj 10, 2009 | Grupy lokalne, Krakow | 0 komentarzy

Jaskiniowcy 9.05.2009

Tematem spotkania grupki był drugi rozdział „Wrażliwego wojownika”: Powrót Flinta McCullougha. Rozdział dotyczył mężczyzny w roli przewodnika. Zajmowaliśmy się znaczeniem wizji w naszym życiu. To ciekawe skonfrontować się z pytaniem: Jak ja (i moja rodzina) będą wyglądać za kilka lat? W którą stronę podążamy?

Elementem towarzyszącym była Jaskinia Kryspinowska.
To ciekawe jak można spotkać Boga również w czeluściach ziemi 😉 Ciekawym doświadczeniem było również prowadzenie. Dzięki wytrwałości i zachęcie Michała nie wycofaliśmy się i dotarliśmy do pięknej (chyba głównej) komnaty.

Poniżej parę zdjęć ze spotkania.

 

 

   
   
   
   

 

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.