BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | maj 19, 2016 | Krakow, Podsumowania spotkań | 0 komentarzy

Mężczyzna bogobojny – 18.05.2016

Gość specjalny: bp Grzegorz Ryś
– biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej, przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP i Sekretariatu ds. Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej

 

 

Środa 20 kwietnia 2016

18:30 Msza święta w kościele, po niej spotkanie w Kamieniołomie,
Kraków – Podgórze, ul Zamoyskiego 2

 

 

Homilia – bp Grzegorz Ryś

Nauczanie „Mężczyzna bogobojny” – bp Grzegorz Ryś

Nauczanie „Mężczyzna bogobojny” – bp Grzegorz Ryś

– rejestracja transmisji.

 

Homilia – bp Grzegorz Ryś

 

 

Nauczanie „Mężczyzna Bogobojny” – bp Grzegorz Ryś

 

Jeśli byłeś na spotkaniu – podziel się opinią.

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.