BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | cze 20, 2010 | Grupy lokalne, Krakow | 0 komentarzy

Powrót zwiadowców – 16.06.2010

We środę 16 czerwca 2010 odbyło się spotkanie „Powrót zwiadowców”. Było ono swoistym podsumowaniem roku pracy, oraz wyjazdu na Ukrainę, które miało miejsce 22-27 kwietnia.

Spotkanie rozpoczęła Msza Święta, podczas której w czasie homilii ks. Mirek przybliżył temat naszej postawy serca, naszych motywów postępowania.

W czasie spotkania gościliśmy ks. prałata Franciszka Kołacza, który od 4 lat pracuje w Odessie na Ukrainie. Ks prałat przybliżył nam sytuację Kościoła na Ukrainie.

Następnie doświadczeniami z pobytu na Ukrainie dzielili się nasi zwiadowcy. Gościliśmy również Irka Czubak, który od 16 lat pracuje na Ukrainie wśród żydów, wspierając głównie ofiary holocaustu, oraz kongregacje mesjanistycznych Żydów. Irek podzielił się z nami swoimi doświadczeniami oraz tematem naszych obaw w pójściu za Panem. Śpiewaliśmy również pieśni hebrajskich modląc się nimi o pokój dla Jeruzalem.

Następnie posłuchaliśmy kolejnych świadectw zwiadowców i spotkaliśmy się w małych grupach.

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.