BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | mar 20, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE, Trzeźwym okiem | 0 komentarzy

„My wiemy…” – najniebezpieczniejsze zdanie

W tej Ewangelii uderza jedno krótkie przekonanie ludzi:

„My wiemy, skąd On pochodzi”.

Brzmi niewinnie. A jednak właśnie to zdanie zamyka ich na Boga.  Bo kiedy człowiek mówi: „wiem”, bardzo często przestaje słuchać. Przestaje szukać.
Przestaje być otwarty na coś więcej.

Ci ludzie patrzą na Jezusa – widzą Go, słyszą, są blisko. A jednak nie rozpoznają. Dlaczego? Bo mają już gotowy schemat. Mesjasz „ma być inny”. „Ma przyjść inaczej”. „Ma pasować do naszych wyobrażeń”.

I kiedy Bóg przychodzi inaczej niż się spodziewamy – łatwo Go odrzucić.

To bardzo aktualne. Można znać Ewangelię. Można znać nauczanie Kościoła. Można mieć uporządkowany świat poglądów. A jednocześnie nie dać Bogu przestrzeni, żeby nas zaskoczył.

„My wiemy” potrafi być bardziej zamykające niż „nie rozumiem”.

Jezus mówi wprost:
„Prawdziwy jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie”.

Problem nie polega na braku informacji. Problem polega na braku relacji. Można wiedzieć dużo o Bogu – i nie znać Boga. A obok tego wszystkiego dzieje się coś jeszcze. Ludzie chcą Jezusa pojmać. Napięcie rośnie. Sytuacja wydaje się niebezpieczna. A jednak Ewangelista zapisuje spokojnie:

„Nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła”.

To zdanie jest niezwykle mocne. Jezus nie jest ofiarą wydarzeń. Nie jest wciągnięty w chaos sytuacji. Nie traci kontroli. To On jest Panem czasu i historii. Nawet gdy wokół pojawia się zagrożenie, nawet gdy inni planują zło – nic nie dzieje się poza Bożym planem. To daje ogromny pokój. Bo nasze życie też bywa pełne napięć, niezrozumienia, momentów, w których wydaje się, że coś wymyka się spod kontroli. A jednak ta Ewangelia przypomina: Bóg działa w czasie, który jest Jego czasem. Nie przyspiesza według naszych oczekiwań. Nie spóźnia się według naszych lęków. Jego godzina przychodzi dokładnie wtedy, kiedy powinna. Dlatego są tu dwa ważne wezwania.

Pierwsze: zostawić przestrzeń na tajemnicę. Nie zamykać Boga w swoich schematach. Nie mówić zbyt szybko: „już wiem”.

Drugie: uczyć się zaufania. Nawet wtedy, gdy nie rozumiemy, co się dzieje.

Bo jeśli On naprawdę jest Panem – to nic w naszym życiu nie wymyka się Jego ręce.

Droga nie bez kamieni

Droga nie bez kamieni

Czy wiara chroni przed cierpieniem, czy raczej daje siłę, by przez nie przejść? Historia św. Pawła pokazuje, że chrześcijaństwo to droga wytrwałości, a pokój Jezusa nie zależy od okoliczności. Jak odkryć ten pokój w swoim życiu?

Nie zagubić Objawienia

Nie zagubić Objawienia

Czy można zobaczyć cud i mimo to nie rozpoznać Boga? Dzisiejsze czytania pokazują, jak łatwo interpretujemy działanie Boga przez własne schematy kulturowe. Jak odróżnić prawdziwe Objawienie od naszych wyobrażeń i nauczyć się słuchać Ducha Świętego?

Czy Go znam?

Czy Go znam?

Czy diakonat w Kościele to tylko funkcja, czy głębsza duchowa rzeczywistość? Dzisiejsze czytania pokazują, że każdy ochrzczony jest „żywym kamieniem” i uczestniczy w królewskim kapłaństwie Chrystusa. Jak odkryć tę tożsamość i naprawdę wejść na drogę Jezusa?

Kategorie