BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | maj 1, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE | 0 komentarzy

Wiele mieszkań – jedna (wąska) droga

Czytania: (Dz 13,26-33); (Ps 2,6-11); Aklamacja (J 14,6); (J 14,1-6);

Dzisiejsze Słowo jest jednoznaczne i radykalne: zbawienie ma imię – Jezus Chrystus.

Św. Paweł w Antiochii nie proponuje „jednej z dróg”. Nie mówi o „inspiracji duchowej” czy „uniwersalnych wartościach”.
On ogłasza fakt:

„Bóg wskrzesił Jezusa” – i w Nim spełnił wszystkie obietnice.

To oznacza, że:

  • historia Izraela zmierzała do Chrystusa,
  • proroctwa spełniają się w Chrystusie,
  • zbawienie dokonuje się w Chrystusie i przez Chrystusa.

I to dotyczy wszystkich – także tych, którzy żyli przed Nim.
Bo zbawienie nie jest „systemem”, tylko Osobą.

Jedyna droga

Jezus nie zostawia przestrzeni na niedomówienia:

 „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.”
 „Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.”

To jest jedno z najmocniejszych zdań w całej Ewangelii.

Nie:

  • „jedna z dróg”,
  • „najlepsza droga”,
  • „droga dla chrześcijan”…

Jedyna droga.

To może nas konfrontować. Bo świat woli myśleć: „każdy ma swoją drogę”.

A Jezus mówi: „Droga jest jedna – i Ja nią jestem.”

Wiele mieszkań – jedna droga

I tu pojawia się niezwykłe napięcie:

„W domu Ojca mego jest mieszkań wiele…”

Czyli:

  • zbawienie jest przygotowane dla wielu,
  • Bóg chce przyjąć wszystkich,
  • każdy ma swoje miejsce.

Ale droga do tych „mieszkań” jest jedna – Jezus.

To nie jest sprzeczność.
To jest pełnia:

  • powszechność zbawienia (wiele mieszkań),
  • i jedyność Pośrednika (Jezus),
  • do tego wąska droga.

Nadzieja, która nie jest naiwnością

Niezasiedlone mieszkania byłyby porażką misji Jezusa.

Rzeczywiście – Bóg:

  • nie działa połowicznie,
  • nie przygotowuje na próżno,
  • nie powołuje bez celu.

Ale Ewangelia nie daje automatyzmu.
Daje nadzieję + odpowiedzialność.

Bo Jezus:

  • przygotowuje miejsce,
  • ale też zaprasza, prowadzi i woła.

 Nadzieja nie polega na tym, że „jakoś to będzie”.
 Nadzieja polega na tym, że On zrobił wszystko, byśmy mogli tam być.

Co z tym zrobić?

Najważniejsze pytanie nie brzmi: „czy jest miejsce w niebie?”

Ale: czy ja idę drogą, którą jest Jezus?

Bo można wierzyć „w Boga”, mieć duchowość, szukać sensu… a jednocześnie nie iść za Jezusem.

A On mówi jasno:  „Ja jestem drogą.”

Nie ideą.
Nie teorią.
Nie systemem.

Osobą, za którą trzeba iść.

Prawda i miłosierdzie razem

To Słowo trzyma razem dwie rzeczy, które często rozdzielamy:

  • prawdę – tylko Jezus zbawia
  • nadzieję – dla wszystkich jest miejsce

I dopiero razem tworzą pełny obraz Boga:
– prawda bez nadziei rani
– nadzieja bez prawdy oszukuje

A w Chrystusie prawda prowadzi do nadziei zaś nadzieja zakorzeniona jest w prawdzie!

By nie uwierzyć na próżno

By nie uwierzyć na próżno

Czy można wierzyć w Jezusa, a jednak „uwierzyć na próżno”? Św. Paweł przypomina, że chrześcijaństwo nie jest teorią ani filozofią, ale wejściem w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Jezus natomiast objawia Ojca i zaprasza nas do życia jako synowie Boga.

Droga nie bez kamieni

Droga nie bez kamieni

Czy wiara chroni przed cierpieniem, czy raczej daje siłę, by przez nie przejść? Historia św. Pawła pokazuje, że chrześcijaństwo to droga wytrwałości, a pokój Jezusa nie zależy od okoliczności. Jak odkryć ten pokój w swoim życiu?

Nie zagubić Objawienia

Nie zagubić Objawienia

Czy można zobaczyć cud i mimo to nie rozpoznać Boga? Dzisiejsze czytania pokazują, jak łatwo interpretujemy działanie Boga przez własne schematy kulturowe. Jak odróżnić prawdziwe Objawienie od naszych wyobrażeń i nauczyć się słuchać Ducha Świętego?

Kategorie