Wszystkie były zaproszone, wszystkie czekały i wszystkie zasnęły. Różniła je tylko jedna rzecz – jedne miały oliwę, drugie puste naczynia. Być może właśnie dlatego pytanie nie brzmi: „Kiedy przyjdzie Jezus?”, ale: „Czy gdy przyjdzie, będę gotowy wyjść Mu na spotkanie?”
Uczeń – Misjonarz. Od spotkania z Jezusem do odpowiedzialności za innych.
Uczeń-misjonarz to jedna z najważniejszych wizji chrześcijanina przedstawionych przez Synod o synodalności. Nie chodzi o dwa różne etapy życia wiary, ale o jedną rzeczywistość: każdy ochrzczony jest jednocześnie uczniem Jezusa i świadkiem posłanym do świata.
Gdy Pan się ociąga
Łatwo być wiernym, kiedy czujemy obecność Boga i widzimy owoce. Prawdziwa próba zaczyna się wtedy, gdy „Pan się ociąga”. Jezus nie każe jednak zgadywać daty swojego powrotu – chce, żeby zastał nas wiernie wykonujących to, co nam powierzył.
Oblężenie na Jasnej Górze 2026
Zrób dzisiaj jedną rzecz. Zgłoś swój udział.Zadzwoń do jednego kolegi.Zamów plakaty.Zgłoś wolne miejsce w samochodzie.Zapytaj o autobus.Nagraj 30...
Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie
Maryja w Kanie nie zatrzymuje uwagi na sobie, lecz prowadzi do Jezusa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Co Prz 8, Ga 4 i cud w Kanie mówią o łasce, synostwie, posłuszeństwie i zaufaniu Bogu?
Nie dajcie się zastraszyć. Oczyśćcie wnętrze
Paweł przestrzega przed paniką związaną z końcem świata, a Jezus przed religijną obłudą. Zamiast szukać dat Apokalipsy, warto pozwolić Bogu oczyścić własne serce.
„Chodź i zobacz”. Kościół zaczyna się od spotkania
„Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” – zaczyna sceptycznie Natanael. Wystarczy jednak, że odpowie na proste zaproszenie Filipa: „Chodź i zobacz”, aby odkryć, że Jezus zna go, zanim on poznał Jezusa. Człowiek spod drzewa figowego stanie się jednym z Apostołów, których imiona Jan zobaczy kiedyś na fundamentach niebieskiego Jeruzalem.
A wy za kogo Mnie uważacie?
Jezus pyta uczniów o swoją tożsamość w miejscu pełnym znaków pogańskiego kultu. To sprawia, że pytanie „A wy za kogo Mnie uważacie?” nabiera szczególnej mocy. Piotr odpowiada właściwie, choć już za chwilę boleśnie się pomyli, a później zaprze się Mistrza. Jest w tym wielka nadzieja również dla nas: Bóg zna naszą słabość, a mimo to powołuje i cierpliwie przemienia.
Królowa, która powiedziała Bogu „tak”
Bóg mógł zrobić wszystko bez Maryi, a jednak zechciał czekać na Jej wolne „tak”. Zwiastowanie pokazuje niezwykłą logikę powołania: Bóg daje łaskę, zaprasza i powierza człowiekowi część swojej misji. Maryja odpowiedziała nie jednym zdaniem, ale całym życiem. A co Bóg zawierzył mnie?
Najpierw nowe serce. Potem nowe życie
Wczoraj Bóg obiecywał przez Ezechiela nowe serce i nowego ducha. Dzisiaj prorok widzi, co dzieje się, gdy Duch rzeczywiście przychodzi: cmentarz zamienia się w „wojsko bardzo, bardzo wielkie”. Ale po co Bóg przywraca nas do życia? Odpowiedź Jezusa jest prosta i wymagająca: żebyśmy wreszcie potrafili kochać.









