BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | sty 21, 2016 | Krakow, Podsumowania spotkań | 0 komentarzy

Mężczyzna Sprawiedliwy – 20.01.2016

Gość specjalny: Marcin Jakimowicz
mąż, ojciec 3 dzieci, redaktor „Gościa Niedzielnego”, pisarz. Absolwent prawa Uniwersytetu Śląskiego. Mieszka w Katowicach. Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „W drodze”, „Brulionie”, „Frondzie”, „Liście” i „Więzi”.

Środa 20 stycznia 2016

18:30 Msza święta w kościele, po niej spotkanie w Kamieniołomie, Kraków – Podgórze, ul Zamoyskiego 2

Nauczanie…

 

Zapis z transmisji

 

Homilia – ks Mirek Żak

 

 

Nauczanie – MArcin Jakimowicz
„Mężczyzna Sprawiedliwy”

 

Jeśli byłeś na spotkaniu – podziel się opinią.

</t d>
Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa rodzi nadzieję – Franciszek Kucharczak

Modlitwa, postrzegana z perspektywy świata jako strata czasu, w rzeczywistości jest aktem radykalnego zaufania Bogu. Jezus, mówiąc o „utracie życia” ze względu na Niego, wskazuje na codzienne oddawanie czasu i uwagi Bogu jako drogę do odnalezienia prawdziwego życia. Modlitwa nie jest techniką osiągania rezultatów, lecz wejściem w relację, której pierwszym i najważniejszym owocem jest Duch Święty.

To właśnie Duch Święty odnawia sposób myślenia człowieka, porządkuje wnętrze i pozwala przyjąć Boże odpowiedzi – „tak”, „nie” lub „poczekaj” – jako dobre i zbawcze. Modlitwa zmienia nie tylko okoliczności, lecz przede wszystkim modlącego się, otwierając go na nadzieję, która nie opiera się na ludzkich kalkulacjach, ale na realnej obecności Boga.

W codziennych sytuacjach modlitwa staje się przestrzenią przemiany relacji, uzdrawiania spojrzenia na drugiego człowieka i odkrywania sensu tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości. Wzory Maryi i św. Józefa pokazują, że modlitwa nieustanna to życie przeżywane w odniesieniu do Boga – w ciszy, posłuszeństwie i działaniu.

Być „domem modlitwy” oznacza uczynić z własnego życia miejsce spotkania z Bogiem. Choć modlitwa wydaje się stratą czasu, w istocie rodzi nadzieję, ponieważ zakorzenia człowieka w obecności Tego, który jest Panem czasu i historii.