BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | cze 16, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE | 0 komentarzy

Miłuj nieprzyjaciół

16 czerwca 2026. Wtorek XI tygodnia zwykłego. Czytania: (1 Krl 21, 17-29); (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16); Aklamacja (J 13, 34); (Mt 5, 43-48);

Bóg upomina się o sprawiedliwość dla Nabota.

To ważne, bo czasem mamy pokusę myśleć, że Bóg przymyka oko na zło, że silniejsi zawsze wygrywają, a krzywda pozostaje bez odpowiedzi. Tymczasem historia Achaba pokazuje coś przeciwnego. Bóg widzi. Bóg pamięta. Bóg staje po stronie skrzywdzonych. Ale równie zaskakujące jest to, że gdy Achab się uniża, pości i uznaje swoją winę, Bóg okazuje mu miłosierdzie. To niezwykłe napięcie Biblii: Bóg jest jednocześnie sprawiedliwy i miłosierny. Nie lekceważy grzechu, ale też nie zamyka drogi powrotu. I właśnie tutaj dochodzimy do Ewangelii.

Jezus nie mówi: „Udawaj, że zło nie istnieje”.

Nie mówi: „Nazwij dobro złem, a zło dobrem”.

Nie mówi: „Pozwól się krzywdzić bez końca”.

Mówi coś znacznie trudniejszego:

„Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują”.

Dlaczego to takie trudne?

Bo najbardziej naturalnym odruchem człowieka jest odpłacenie tym samym. Jeżeli ktoś mnie zranił – chcę oddać. Jeżeli ktoś mnie oszukał – chcę, żeby cierpiał. Jeżeli ktoś mnie skrzywdził – chcę sprawiedliwości, ale często rozumianej jako odwet.  Jezus proponuje coś innego. Nie rezygnację ze sprawiedliwości. Nie zgodę na zło. Ale uwolnienie serca od nienawiści. Bo można wygrać spór i przegrać własne serce. Można mieć rację, a jednocześnie pozwolić, by gniew zatruł całe życie.

Miłość nieprzyjaciół nie oznacza, że ich działania są dobre. Oznacza, że nie pozwalam, aby ich zło uczyniło mnie podobnym do nich. Największym przykładem jest sam Chrystus. Na krzyżu nie modli się o zemstę. Modli się:

„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.

To nie jest słabość. To największa siła. Bo tylko człowiek naprawdę wolny potrafi przebaczyć. Tylko człowiek zakorzeniony w Bogu potrafi modlić się za tych, którzy go ranią. Dlatego Jezus kończy:

„Bądźcie więc doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Doskonałość chrześcijańska nie polega przede wszystkim na bezbłędności. Polega na coraz większym upodabnianiu się do Ojca, który daje słońce zarówno dobrym, jak i złym.

Miłość się silniejsza od przemocy

Miłość się silniejsza od przemocy

Historia Nabota pokazuje, jak chciwość prowadzi do niesprawiedliwości, manipulacji i zniszczenia drugiego człowieka. Jezus w Kazaniu na Górze przekracza logikę odwetu „oko za oko” i objawia drogę miłości, przebaczenia oraz wolności od nienawiści. Chrześcijanin jest wezwany do walki ze złem bez ulegania jego metodom i do zachowania serca pełnego miłości nawet wobec niesprawiedliwości.

Królestwo kapłanów i lud święty

Królestwo kapłanów i lud święty

Jezus widzi tłumy jak owce bez pasterza i wzywa swoich uczniów do udziału w żniwie. Chrześcijanie przez chrzest zostali włączeni do ludu Bożego i uczestniczą w królewskim kapłaństwie Chrystusa. Ewangelia przypomina, że nowa ewangelizacja jest skierowana także do ochrzczonych, którzy utracili żywą relację z Jezusem. Łaska Boża poprzedza nasze nawrócenie, ale domaga się odpowiedzi i współpracy.

Być w sprawach Ojca

Być w sprawach Ojca

Dwunastoletni Jezus w świątyni objawia swoją wyjątkową relację z Ojcem i zapowiada misję, którą wypełni aż po krzyż i zmartwychwstanie. Ewangelia pokazuje jednocześnie, że Syn Boży wzrastał w posłuszeństwie Maryi i Józefowi. Proroctwo Izajasza przypomina o błogosławieństwie narodu wybranego oraz o Bożym planie zbawienia obejmującym wszystkie narody. To wezwanie, by szukać własnego miejsca w sprawach Ojca i z ufnością podążać za Chrystusem.

Kategorie