25 maja 2026, Poniedziałek, Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, Czytania: (Rdz 3,9-15.20); (Ps 87,1-3.5-6); Aklamacja (Łk 1,28); (J 19, 25-34);
Grzech pierworodny nie jest końcem historii człowieka. Już w chwili upadku Bóg wypowiada obietnicę zwycięstwa. Protoewangelia — pierwsza zapowiedź zbawienia — rozbrzmiewa pośród dramatu Edenu: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę”. To niezwykłe, że odpowiedzią Boga na grzech nie jest odrzucenie człowieka, ale obietnica Mesjasza i Niewiasty.
Dlatego Kościół od początku widział w tym fragmencie zapowiedź Maryi i Chrystusa. Adam i Ewa przynoszą światu śmierć przez nieposłuszeństwo. Jezus i Maryja otwierają drogę życia przez posłuszeństwo i zaufanie Bogu. Nowy Adam zwycięża na drzewie krzyża tam, gdzie pierwszy Adam upadł przy drzewie poznania dobra i zła.
Ewangelia Jana pokazuje niezwykle głęboki obraz narodzin Kościoła. Jezus zwraca się do Maryi słowem „Niewiasto”. To nie przypadek. To świadome nawiązanie do Protoewangelii. Maryja staje pod krzyżem jako Nowa Ewa — Matka nowego ludu odkupionych.
A Kościół rodzi się z przebitego boku Chrystusa.
Tak jak Ewa została wyprowadzona z boku śpiącego Adama, tak Kościół rodzi się z boku nowego Adama — Jezusa Chrystusa. Krew i woda wypływające z przebitego serca są znakiem sakramentów, życia łaski, chrztu i Eucharystii. Krzyż nie jest więc jedynie miejscem śmierci. Jest miejscem narodzin nowego stworzenia.
Maryja pod krzyżem nie przeżywa tylko osobistego dramatu matki tracącej syna. Ona otrzymuje nowe macierzyństwo. „Oto syn Twój”. Jan reprezentuje każdego ucznia. Każdego z nas. Dlatego uczeń „wziął Ją do siebie”. Nie tylko do domu. Do życia. Do wiary. Do serca.
I może właśnie tu kryje się jedna z największych tajemnic chrześcijaństwa: Kościół nie rodzi się z ludzkiego projektu ani organizacji. Rodzi się z przebitego serca Boga.
Tam, gdzie człowiek widział klęskę, Bóg rozpoczął nowe stworzenie. Tam, gdzie pojawił się grzech, Bóg przygotował jeszcze większą łaskę. Protoewangelia spełnia się na Golgocie.
Krzyż okazuje się odpowiedzią Boga na dramat Edenu.




