BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | lip 7, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE | 0 komentarzy

Życie albo pustka.

07 lipca 2026  Wtorek XIV tygodnia zwykłego. Czytania: (Oz 8,4-7.11-13); (Ps 115,3-10); (Mt 4,23); (Mt 9,32-38);

Prorok Ozeasz pokazuje dramat człowieka, który przestaje pytać Boga o Jego wolę i zaczyna budować świat po swojemu.

„Ustanawiali sobie królów, lecz wbrew mojej woli.”

To nie tylko historia Izraela. To historia każdego z nas, gdy sami decydujemy, kto lub co będzie „królem” naszego życia. Kariera, pieniądze, sukces, opinia innych, własne ambicje czy wygoda mogą stać się współczesnymi bożkami.

Bóg wypowiada mocne słowa:

„Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę.”

Każdy wybór ma swoje konsekwencje. Grzech nie jest jedynie przekroczeniem przepisu. Jest wyborem drogi, która prowadzi do pustki. Psalm przypomina prostą prawdę:

„Ich bożki są ze srebra i złota, dzieło rąk ludzkich.”

Bożki mają oczy, ale nie widzą. Uszy, ale nie słyszą. Ręce, ale nie działają. Człowiek zaczyna upodabniać się do tego, czemu oddaje serce. Jeśli ufa martwym bożkom, jego serce również staje się coraz bardziej nieczułe. Dlatego refren brzmi jak odpowiedź na pierwsze czytanie:

„Naród wybrany ufa swemu Panu.”

W Ewangelii Jezus objawia zupełnie inne oblicze Boga. Nie przychodzi potępić zagubionych, lecz ich odnaleźć.

„Litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza.”

Greckie słowo użyte przez ewangelistę oznacza głębokie poruszenie wnętrzności, współczucie, które prowadzi do działania. Jezus nie pozostaje obojętny wobec ludzkiego zagubienia.

Dlatego uzdrawia, uwalnia od złych duchów i głosi Królestwo. Paradoksalnie nawet największe dobro spotyka się z odrzuceniem. Jedni wołają:

„Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!”

Inni oskarżają Go o działanie mocą złego ducha. To pokazuje, że ten sam znak może prowadzić jednych do wiary, a drugich do jeszcze większego zamknięcia serca. Na końcu Jezus nie mówi najpierw: „pracujcie więcej”, ale:

„Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.”

Każda misja rodzi się z modlitwy. Ewangelizacja nie jest przede wszystkim projektem organizacyjnym, ale odpowiedzią na współczucie Chrystusa wobec zagubionych ludzi.

Pytanie pozostaje aktualne również dzisiaj: Czy moje serce bardziej przypomina martwego bożka, którego sam sobie stworzyłem, czy Serce Jezusa, które wzrusza się losem zagubionych?

Bo tam, gdzie człowiek ufa Panu, rodzi się życie. Tam, gdzie ufa własnym bożkom, wcześniej czy później pozostaje tylko pustka.

 

„Chodź i zobacz”. Kościół zaczyna się od spotkania

„Chodź i zobacz”. Kościół zaczyna się od spotkania

„Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” – zaczyna sceptycznie Natanael. Wystarczy jednak, że odpowie na proste zaproszenie Filipa: „Chodź i zobacz”, aby odkryć, że Jezus zna go, zanim on poznał Jezusa. Człowiek spod drzewa figowego stanie się jednym z Apostołów, których imiona Jan zobaczy kiedyś na fundamentach niebieskiego Jeruzalem.

A wy za kogo Mnie uważacie?

A wy za kogo Mnie uważacie?

Jezus pyta uczniów o swoją tożsamość w miejscu pełnym znaków pogańskiego kultu. To sprawia, że pytanie „A wy za kogo Mnie uważacie?” nabiera szczególnej mocy. Piotr odpowiada właściwie, choć już za chwilę boleśnie się pomyli, a później zaprze się Mistrza. Jest w tym wielka nadzieja również dla nas: Bóg zna naszą słabość, a mimo to powołuje i cierpliwie przemienia.

Królowa, która powiedziała Bogu „tak”

Królowa, która powiedziała Bogu „tak”

Bóg mógł zrobić wszystko bez Maryi, a jednak zechciał czekać na Jej wolne „tak”. Zwiastowanie pokazuje niezwykłą logikę powołania: Bóg daje łaskę, zaprasza i powierza człowiekowi część swojej misji. Maryja odpowiedziała nie jednym zdaniem, ale całym życiem. A co Bóg zawierzył mnie?

Kategorie