„Czyż może być co dobrego z Nazaretu?” – zaczyna sceptycznie Natanael. Wystarczy jednak, że odpowie na proste zaproszenie Filipa: „Chodź i zobacz”, aby odkryć, że Jezus zna go, zanim on poznał Jezusa. Człowiek spod drzewa figowego stanie się jednym z Apostołów, których imiona Jan zobaczy kiedyś na fundamentach niebieskiego Jeruzalem.
A wy za kogo Mnie uważacie?
Jezus pyta uczniów o swoją tożsamość w miejscu pełnym znaków pogańskiego kultu. To sprawia, że pytanie „A wy za kogo Mnie uważacie?” nabiera szczególnej mocy. Piotr odpowiada właściwie, choć już za chwilę boleśnie się pomyli, a później zaprze się Mistrza. Jest w tym wielka nadzieja również dla nas: Bóg zna naszą słabość, a mimo to powołuje i cierpliwie przemienia.
Królowa, która powiedziała Bogu „tak”
Bóg mógł zrobić wszystko bez Maryi, a jednak zechciał czekać na Jej wolne „tak”. Zwiastowanie pokazuje niezwykłą logikę powołania: Bóg daje łaskę, zaprasza i powierza człowiekowi część swojej misji. Maryja odpowiedziała nie jednym zdaniem, ale całym życiem. A co Bóg zawierzył mnie?
Zaproszenie nie wystarczy. Trzeba jeszcze pozwolić Bogu zmienić serce
Bóg zaprasza na ucztę „złych i dobrych”, a jednak jeden z gości zostaje wyrzucony z powodu braku szaty weselnej. Czy chodzi o chrzest, łaskę, miłość, a może przemienione życie? Ezechiel podpowiada klucz: Bóg chce dać nam nowe serce i tchnąć w nas swojego Ducha.
Jak nie zostać najemnikiem we własnej winnicy?
Bóg potępia pasterzy, którzy pasą samych siebie, a Jezus zaprasza robotników do swojej winnicy. Jak być liderem, który naprawdę służy, i nie pozostać jedynie najemnikiem?
Czy moje bogactwo zajęło miejsce Boga?
Jezus mówi, że bogatemu trudno wejść do królestwa niebieskiego. Problemem nie jest jednak samo posiadanie, lecz to, komu naprawdę ufam. Chrystus pokazuje inną drogę – kenozę, ubóstwo i wolność.
Co musiałbym zostawić, żeby naprawdę pójść za Jezusem?
Bogaty młodzieniec chciał życia wiecznego, ale odszedł od Jezusa zasmucony. Co posiada nasze serce i czego nie potrafilibyśmy zostawić, gdyby Jezus powiedział: „Chodź za Mną”?
Trenuj mądrzej, nie ciężej. Chrześcijańskie zasady treningu dla mężczyzn
Czy chrześcijanin powinien dbać o swoją kondycję fizyczną? Jak połączyć trening siłowy z cardio i dlaczego regeneracja jest równie ważna jak wysiłek? Oto kilka zasad, które pomagają budować nie tylko silniejsze ciało, ale również charakter.
„Nie ma nic niemożliwego”
Komentarz do Ewangelii Łk 1,26–38 o zwiastowaniu Maryi. Wiara polega na zaufaniu, że dla Boga nie ma nic niemożliwego i na gotowości przyjęcia Jego planu.









