BOŻY MĘŻCZYZNA W XXI WIEKU

utworzone przez | maj 8, 2026 | Artykuły, KOMENTARZE | 0 komentarzy

Pasterz czy najemnik?

Czytania: (Dz 20,17-18a.28-32.36); (Ps 100,1-5); (Rz 8,31b-39); Aklamacja (J 10,14); (J 10,11-16);  (Piątek 8 maja 2026)

Dzisiejsze czytania są niezwykle pasterskie. Nie ma tu wielkich cudów, spektakularnych uzdrowień czy gwałtownych nawróceń. Jest za to coś może jeszcze ważniejszego: troska o człowieka.

Troska, która kosztuje. Troska, która płacze. Troska, która klęka do modlitwy.

Paweł nie jest menedżerem Kościoła

W Dziejach Apostolskich widzimy Pawła żegnającego się ze starszymi Kościoła w Efezie. To niezwykle poruszająca scena. Nie mówi o strategiach, strukturach, sukcesach…

Mówi o czuwaniu, wilkach, odpowiedzialności, łzach

„Przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was”

To nie jest chłodny administrator. To ojciec duchowy.

Wilki są realne

Paweł nie idealizuje Kościoła. Wie, że przyjdą prześladowania, pojawią się fałszywe nauki, ludzie będą rozbijać wspólnotę, nawet „spośród was samych”.

To bardzo aktualne. Bo także dziś łatwo budować własne grupki, własne autorytety, własne interpretacje, własne „ewangelie”.

Dlatego Paweł mówi:

„uważajcie na samych siebie i na całe stado”

Pasterz czy najemnik?

I właśnie tu Ewangelia uderza bardzo mocno. Jezus rozróżnia pasterza od najemnika. Najemnik jest przy owcach… dopóki mu się to opłaca. Ale gdy przychodzi zagrożenie – ucieka.

Dobry pasterz oddaje życie.

To pytanie także do nas

To nie dotyczy tylko księży. Każdy z nas może żyć jako pasterz lub jako najemnik. W rodzinie. We wspólnocie. W służbie. W przyjaźni.

Dlaczego służę?

To bardzo ważne pytanie duchowe. Czy:

  • dla uznania?
  • pozycji?
  • wdzięczności ludzi?
  • poczucia ważności?

Czy naprawdę z miłości?
Bo tylko miłość wytrzymuje próbę wilków.

Jezus zna swoje owce

Jedno z najpiękniejszych zdań Ewangelii: „znam owce moje”

Nie anonimowo. Nie zbiorowo. Nie statystycznie. Jezus zna nasze lęki, historię, rany, walki, grzechy, pragnienia. I właśnie dlatego możemy usłyszeć także drugą wielką obietnicę.

„Nikt nie wyrwie ich z mojej ręki”

Święty Paweł w Liście do Rzymian rozwija tę samą prawdę.

„Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?”

I zaczyna wymieniać: ucisk, prześladowanie, głód, niebezpieczeństwo, śmierć, moce duchowe….

Nic nie ma takiej siły. To niezwykle mocna obietnica.

A co z naszymi decyzjami?

Pojawia się jednak ważne pytanie: czy człowiek sam może odejść?
Bo czasem to nie świat nas odciąga od Boga. Czasem stare rany, grzech, pycha, nieprzebaczenie, życie przeszłością powoli odbierają nam zdolność słyszenia głosu Pasterza.

Dlatego Jezus mówi:
„owce słuchają mojego głosu”

Relacja z Jezusem wymaga słuchania, bliskości, życia we wspólnocie, wejścia do owczarni…

Czy znam swoją owczarnię?

To też ważne pytanie. Czasem chcemy Jezusa bez Kościoła, duchowości bez wspólnoty, wiary bez relacji.
A przecież Dobry Pasterz prowadzi stado. Nie pojedyncze, samotne owce.

Jedna owczarnia

Jezus mówi jeszcze coś niezwykle ważnego:
„mam także inne owce…”

To pragnienie jedności. Nie podziałów. Nie rywalizacji. Nie plemion. Kościół nie jest projektem ludzkim. To owczarnia Jezusa.

Zadaj sobie kilka pytań:

  • Czy znam głos Jezusa?
  • Czy jestem w owczarni… czy tylko obok niej?
  • Czy służę z miłości czy bardziej jak najemnik?
  • Czy modlę się za swoich pasterzy?
  • Czy pozwalam Jezusowi naprawdę mnie prowadzić?
Uczniostwo nie jest wymagające. Kosztuje wszystko

Uczniostwo nie jest wymagające. Kosztuje wszystko

Hiob mówi o wielkości Boga nie z bezpiecznego miejsca, lecz z głębokości doświadczenia, którego sam nie potrafi zrozumieć, natomiast Jezus pokazuje, co oznacza spotkanie z takim Bogiem, kiedy mówi człowiekowi: „Pójdź za Mną”. Uczniostwo nie jest jedną z wielu życiowych aktywności, ponieważ Chrystus nie chce otrzymać jedynie fragmentu naszego czasu i zaangażowania, ale pragnie stać się punktem odniesienia dla całego życia.

Skąd mnie znasz?

Skąd mnie znasz?

Bóg nie zna nas jedynie dlatego, że należy do Niego całe stworzenie, ale zna niepowtarzalną historię każdego człowieka, także tę jej część, której nie pokazujemy innym. Natanael odkrywa jednak coś jeszcze większego: Tym, który zna jego osobistą historię, jest Syn Człowieczy, któremu powierzono panowanie nad narodami i którego królestwo nie przeminie.

Kiedy przychodzi próba

Kiedy przychodzi próba

Nie musimy prosić Boga o cierpienie, aby udowodnić Mu swoją wiarę, możemy natomiast prosić o ochronę przed złem i o siłę do zachowania wierności, kiedy pojawi się próba, której nie potrafimy uniknąć. Hiob pokazuje, że wiara może trwać również wtedy, gdy człowiek przestaje rozumieć własną historię, a Jezus przypomina, że prawdziwa wielkość nie polega na samowystarczalności, lecz na pokornej zależności od Boga.

Kategorie